About

Cześć:) Mam na imię Julia. Witaj na moim blogu poświęconym trądzikowi różowatemu. Postanowiłam go pisać ku przestrodze innych kobiet. U większości osób choroba zaczyna się niewinnie. Zaczerwienione policzki, pojedyncze zmiany naczyniowe – popękane lub rozszerzone naczynka. Tak też było w moim przypadku. Nie przejęłam się tym zbytnio i niestety zbagatelizowałam problem. A później było tylko coraz gorzej. Pojawiły się drobne krostki, przypominające kaszkę, a po jakimś czasie także ropne, czerwone wykwity, bardzo trudne do zamaskowania. Wówczas nie mogłam już dłużej udawać, że problemu nie ma.


Nie pomagało również to, jaki tryb życia prowadziłam. Jestem typem sportowca. Od zawsze Różowy kwiat.poświęcałam dużo wolnego czasu na aktywność fizyczną. Siłownia, bieganie, wiosną i latem wspinaczka górska, a zimą narty. Dziś już wiem, jak bardzo zmiany temperatury i to jeszcze w połączeniu z dużym wysiłkiem fizycznym, mogą zaszkodzić skórze naczynkowej. Całkowicie zrezygnować ze sportu po prostu nie byłabym w stanie, żałuje jednak, że w porę nie zadbałam o moją skórę. Gdybym podeszła do cery bardziej rozsądnie, zapewne trądzik różowaty nie rozwinąłby się u mnie aż do takiego stopnia. Cóż jak to mówią „mądry Polak po szkodzie”. Aczkolwiek nie zamierzałam się poddawać – to nie w moim stylu. Sport nauczył mnie cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do celu oraz tego, że ciężka praca się opłaca.


Zgłosiłam się do dermatologa i sumiennie stosowałam się do jego zaleceń. Przeszukałam też Internet, przebrnęłam przez masę różnych porad, niekiedy wzajemnie się wykluczających. Wówczas sięgnęłam do literatury naukowej, chciałam dotrzeć do rzetelnych informacji i dowiedzieć się jak najwięcej o tym schorzeniu. Pomogło mi to zrozumieć, skąd wzięły się moje problemy i jak mogę sobie z nimi skutecznie radzić. Zmieniłam też kosmetyki na dedykowane do cery z trądzikiem różowatym i to była bardzo dobra decyzja. Moja skóra uspokoiła się, a jej stan systematycznie się poprawiał. Chcesz poznać szczegóły mojej walki z trądzikiem różowatym? W takim razie zapraszam do regularnego odwiedzania niniejszego bloga:)